Z RZECZY POZORNIE NIE UŻYTECZNYCH TWORZĘ PRZEDMIOTY DEKORACYJNE ,LUBIĘ WYZWANIA I CIEKAWE PROJEKTY

Moje zdjęcie

Życie to moja pasja, tworzenie to moje hobby. Najchętniej tworzę prace spersonalizowane. Zapraszam do mojej blogowej galerii

PO CO? NA CO? I DLACZEGO KRÓTKO COŚ O MNIE

CZEŚĆ, RĘKODZIEŁO TO MOJA PASJA, HOBBY, A CZASEM FORMA WYRAZU ARTYSTYCZNEGO. WSZYSTKO MOŻE BYĆ NATCHNIENIEM. PRACUJĘ ZAWODOWO ,ALE BEZ MOJEJ PASJI ŻYĆ NIE MOGĘ .MAM GŁOWĘ PEŁNĄ POMYSŁÓW TYLKO CZASEM SIĘ BOJĘ ,ŻE NIE STARCZY MI CZASU WIĘC TWORZĘ.... ,I TWORZĘ..... ,I TWORZĘ..... I DZIĘKUJĘ MOJEJ RODZINIE ,ŻE TO WSZYSTKO "ZNOSI" . ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN BO TEN BLOG TO TAKA MOJA MAŁA GALERIA
"ILE MOŻE MIEŚCIĆ ARTYSTYCZNA DUSZA GDY ZGIEŁK CODZIENNOŚCI JEJ NIE ZAGŁUSZA"

12 listopada 2018

''STRASZNA WYMIANKA '' U LIDZI -PODZIĘKOWANIE

Powoli może nadrobię zaległości dziś pragnę przede wszystkim podziękować za wspaniałą wymiankę u Lidzi.
Nie taki diabeł straszny jak go malują. Tak wymianka u Lidzi wcale nie była taka "straszna", a wręcz odwrotnie z ogromnym poczuciem humoru i dystansem do tematu.
Dziękuję Ani z bloga "Rękodzieło z nici i szmatek" za prześliczne wesolutkie upominki bardzo z humorem niestety część słodko-kawowa nie dotrwała do zdjęcia bo córka zniknęła ją zanim  się obejrzałam;-).
Ania tak jak ja ma taki sobie stosunek do tego "święta", ale na szczęście to nie przeszkodziło Jej się bawić i wszystkie prezenty , które dostałam są bardzo śmieszne i radosne i bardzo mi się podobają.
Bardzo, bardzo dziękuję Aniu.
PODSUMOWANIE "STRASZNEJ WYMIANKI " U LIDZI

Rękodzieło z nici i szmatek



 Moja paczuszka powędrowała do Madzi.
Madzi lubi myszy więc przekornie tym razem dostała od mnie kartkę z kotkami, ale najbardziej straszny elementem była ...... Mysz w kapeluszu  czarownicy, która w dyniowym kociołku "uwarzyła" coś słodkiego ode mnie dla Madzi.
Na dziś to wszystko bo się śpieszę żeby skończyć kilka upominków, kartek urodzinowych i nadrobić zaległości.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze .
Buziaczki
DLA MADZI (MAFLADA- MAUSE)




11 listopada 2018

Wszystko co robię jak nic nie robię

 Witam serdecznie w tym wyjątkowym dniu udało mi się w końcu coś skrobną na komputerze .
Dawno mnie tu nie było . Mam spore zaległości i żeby choć trochę rekompensować moją nieobecność pokazuję co robię jak mnie tu nie ma.
Zrobiłam dwie takie metrowe gąsieniczki każda z innym wypełnieniem ponieważ dla 13 latki gąsieniczka ma w brzuszku piłeczki antystresowe, a dla małej 6 letniej dziewczynki wypełniłam gąsieniczkę piłeczkami basenowymi żeby była lżejsza.Poniżej kilka kartek na różne okazje







 i znów szydełkowa praca wykonana w ekspresowym tempie na życzenie córki dla jej przyjaciółki na 18 urodziny.
To jest laleczka kokesi pierwszy raz robiłam taką laleczkę i pewnie nie ostatni do komplet powstała kartka z kotkiem i trampkami, ponieważ solenizantka obchodziła urodziny w halloween dorzuciłam kilka pajęczyn.






 Ta kartka jak widać jest dla pana z zamiłowaniem do drewna i złotego napoju



 I na koniec wyjątkowa kartka na wyjątkową okazję dla Naszej wyjątkowej Basi taki podwójny składaczek XXl na życzenie Basi z nasturcjami




Dotrwaliście do końca dziękuję i pewnie jeszcze wpadnę tylko chwilowo kończymy remont, a w pracy zaczyna się przed świąteczna gorączka więc od razu przepraszam za wszystkie opźóźnienia.
Buźki

8 października 2018

DOODLOWANIE I KOLOROWANIE U EWCI

https://hubka38.blogspot.com/2018/09/moze-jeszcze-jedno.html
Witam z maleńkim poślizgiem i nadzieją, że Ewunia przygarnie mojego spóźnionego króliczka wielkanocnego.
Na początku narysowałam kontury króliczka , a potem go ukwieciłam i powieliłam w różnych rozmiarach .
Docelowo powstał wielkanocny składaczek .
A jak się tak rozkręciłam to wykolorowałam jeszcze jedną kartkę.