Z RZECZY POZORNIE NIE UŻYTECZNYCH TWORZĘ PRZEDMIOTY DEKORACYJNE ,LUBIĘ WYZWANIA I CIEKAWE PROJEKTY

Moje zdjęcie

Życie to moja pasja, tworzenie to moje hobby. Najchętniej tworzę prace spersonalizowane. Zapraszam do mojej blogowej galerii

PO CO? NA CO? I DLACZEGO KRÓTKO COŚ O MNIE

CZEŚĆ, RĘKODZIEŁO TO MOJA PASJA, HOBBY, A CZASEM FORMA WYRAZU ARTYSTYCZNEGO. WSZYSTKO MOŻE BYĆ NATCHNIENIEM. PRACUJĘ ZAWODOWO ,ALE BEZ MOJEJ PASJI ŻYĆ NIE MOGĘ .MAM GŁOWĘ PEŁNĄ POMYSŁÓW TYLKO CZASEM SIĘ BOJĘ ,ŻE NIE STARCZY MI CZASU WIĘC TWORZĘ.... ,I TWORZĘ..... ,I TWORZĘ..... I DZIĘKUJĘ MOJEJ RODZINIE ,ŻE TO WSZYSTKO "ZNOSI" . ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN BO TEN BLOG TO TAKA MOJA MAŁA GALERIA
"ILE MOŻE MIEŚCIĆ ARTYSTYCZNA DUSZA GDY ZGIEŁK CODZIENNOŚCI JEJ NIE ZAGŁUSZA"

19 lutego 2016

CYTRYNOWE SIEDMIOKROTKI

 W poprzednim poście napisałam, że na Kolorki nie znalazłam kwiatka w odpowiednich barwach, ale właśnie skończyłam moje szydełkowe dzieło i tu nie ukrywam, że skorzystałam z cytrynowej inspiracji. Miałam jednak wątpliwości co do procentowej zawartości poszczególnych  kolorów, dlatego publikuję mój kwiatek w osobnym poście . Ten gatunek narodził się w mojej głowie, zatem nie mogę wstawić pierwowzoru, którego autorką byłaby Matka Natura. Ale może ktoś zna roślinkę choć trochę podobną do tej z obrazka obok? Moje siedmokrotki nie lubią być samotne, więc rosną w grupkach - po kilka na jednej łodyżce, a ich wysokość to mniej więcej dłuższa krawędź zeszytu.
Serdecznie witam także nowe obserwatorki ;) Mam nadzieję, że znajdziecie tu coś dla siebie i zostaniecie na dłużej.



Kolejny atak zimy- widok za oknem.

18 lutego 2016

NI Z GRUSZKI, NI Z PIETRUSZKI


 Luty u Danutki jest w kolorze cytrynowym, więc  miałam ambitny plan zrobić kolejną szydełkową roślinkę, ale zestaw kolorów nie pasował mi do żadnego znanego kwiatka toteż....
zrobiłam ten maleńki owocek . Jeszcze nie wiem, gdzie znajdzie zastosowanie, ale pewnie coś wymyślę - tylko później.
Mamy coś wspomnieć o upodobaniach do cytryny -  jako niepoprawny łasuch najbardziej lubię cytrynę w cytrynowej babce, no i ewentualnie w rozgrzewającej herbatce.
Niestety, w  mojej garderobie nie ma ubrań w kolorze cytrynowym :(    Mam złe wspomnienia z małymi, czarnymi żuczkami, które  atakują  mnie, gdy tylko założę jasny stój i wyjdę na świeże powietrze.

A teraz Stefanie smacznego!
Na deser moja maleńka, cytrynowa gruszka



cykliczne-kolorki-luty-2016

17 lutego 2016

DZIEŃ KOTA

 Dzień Kota  - nawet nie wiedziałam, że jest takie święto .
Skorzystam jednak z okazji i pokaże dziś zdjęcia naszych mruczących domowników. Szary kotek o tygrysim umaszczeniu to Szogun, a czarny kotek to Snajper, choć po pewnym czasie zastawiamy się, czy nie powinien nazywać się odkurzacz ;-) .
Koty to w 100%  indywidualiści  .
Szogun jest starszy i zachowuje się jak prawdziwy arystokrata. Dotyczy to wszystkiego: jedzenia posiłków, czy zachowania np: można go głaskać jak ma na to ochotę, ale nie wszędzie, jak go wołam to można powiedzieć, że się ze mną "kłóci" -  oczywiście jest to wolna interpretacja, bo koty się "nie kłócą".
Snajpek to jego przeciwieństwo - słodka przylepa, którą przygarnęliśmy ze schroniska. A jak głośno mruczy! 
Mogę powiedzieć tylko jedno: jak ktoś chce przygarnąć zwierzątko, to powinien się dobrze zastanowić.
Zwierzęta to nie zabawki. Przyjmując je do swojego domu trzeba liczyć się z konsekwencjami takiej decyzji .
Prawdopodobnie Szogun był nieprzemyślanym prezentem, bo przybłąkał się do nas z ulicy i wszystko wskazywało na to, że ktoś go zwyczajnie wyrzucił, gdyż nie przyszło mu do głowy, aby  oddać go do schroniska .
Teraz kiedy minęło już trochę czasu, nie wyobrażamy sobie domu bez naszych kotków.
Dom byłby pusty, gdyby ktoś na czterech łapkach nie plątał się pod nogami.





13 lutego 2016

KROKUS MALOWANY

 Czas leci , a jakoś krokusy u mnie nie chciały w głowie zakwitnąć .
i....
Dopadłam wczoraj pudełko po maślance okleiłam sznurkiem i pomalowałam beżową farbą .
A dziś rano namalowałam widoczne na zdjęciach krokusy i zgłaszam je na kwiatowe wyzwanie u Agatki 



9 lutego 2016

KARTKI NA RÓŻNE OKAZJE

 Idąc za ciosem dzisiaj kolejne kartki na różne okazje.
Technika  to malowanie farbami typu "śnieżka" z dodatkiem pigmentów
 Ramki to klej na gorąco pomalowany kolorowymi pigmentami z klejem i mazakami do płyt .

Pomysł Ani Iwańskiej jest bardzo dobry , ale kartkowe potrzeby mam dość duże i kiedy tylko mam wenę tworzę dodatkowe kartki żeby mieć kilka  w zapasie w razie potrzeby.
Kolejne kartkowe pomysły już kiełkują.
Dziękuję za to że jesteście.
 Miłego oglądania.




7 lutego 2016

KARTKI PRZEZ CAŁY ROK -LUTY

 Ostatnio zobaczyłam u Ani-jak-zrobic-samemu-papier ozdobny .
Postanowiłam wypróbować tą technikę na różanej serwetce.
I  ani się nie obejrzałam jak miałam kartki gotowe na lutowe wyzwanie u Ani.
Moje karteczki to jak zwykle dziełka ze wszystkiego co pod ręką , a efekty oceńcie sami.
Może niektórym brakować napisów , ale jakoś mi się nie komponują do tych moich tworków .







kartki-przez-cay-rok-luty


2 lutego 2016

KONWALIE

Witam jak wspomniałam w poprzednim poście postanowiłam ukwiecić swój dom za pomocą szydełka .
kolejnym kwiatem ,który wzięłam na tapetę  jest konwalia przepiękna maleńka bylina o cudownym zapachu.
Tym razem doniczka to tekturowa tuba pomalowana kawą i chyba zostanę przy tej wersji . Całkowita wysokość konwalii  to około 20cm.
Pozdrawiam i czekam na wasze opinie .
Na końcu postu perełka poetyczna z pewnej strony internetowej podałam link jeśli ktoś zechce wpaść na poczytanie.


Baltissen Aleksandra

Biały dzwoneczek - Konwalia

Gdy konwalia dzwonić zaczyna,
to o przyjaźni mi przypomina.
Napary z niej w winie,
pamięć poprawią - ona z tego słynie...
Wszystkim dzisiaj konwalię ofiaruję,
gdyż dzięki Wam przyjaźń i koleżeństwo znajduję.
Ona uleczy - kto ma zbolałe serce,
jako "złota woda" - da radę nawet w rozterce!
Ten mały kwiatek - konwalia majowa
to bajkowa, nieśmiała bylina kłączowa.
Jest pokorna i nie traci nadziei,
ponieważ wie, że mozaikę szczęścia się z niej klei...
W perfumach ukryta,
spełnia się całkowicie i jest niesamowita.
Powtarza to tabaka,
gdyż jest jej składnikiem - artystka z niej taka.
Pobudza również marzenia
- losy ludzkie zmienia...
Konwalia zerwana o świcie
nagradza subtelnym zapachem sowicie.
W Europie kwiat szczęścia, pomyślności i młodości
dawany jest jako symbol stałości...
Jej dzwoneczkami do Ciebie dzwonię
i zapewniam, że o przyjaźń dbać będę, i jej nie roztrwonię...
Potęgę przyjaźni tak wyrażam
i Ciebie w tym białym kwiatku - poważam.

Aleksandra Baltissen


Wiersz umieścił użytkownik: Ola@Aleksandra.nl
adres źródła