Z RZECZY POZORNIE NIE UŻYTECZNYCH TWORZĘ PRZEDMIOTY DEKORACYJNE ,LUBIĘ WYZWANIA I CIEKAWE PROJEKTY

Moje zdjęcie

Życie to moja pasja, tworzenie to moje hobby. Najchętniej tworzę prace spersonalizowane. Zapraszam do mojej blogowej galerii

PO CO? NA CO? I DLACZEGO KRÓTKO COŚ O MNIE

CZEŚĆ, RĘKODZIEŁO TO MOJA PASJA, HOBBY, A CZASEM FORMA WYRAZU ARTYSTYCZNEGO. WSZYSTKO MOŻE BYĆ NATCHNIENIEM. PRACUJĘ ZAWODOWO ,ALE BEZ MOJEJ PASJI ŻYĆ NIE MOGĘ .MAM GŁOWĘ PEŁNĄ POMYSŁÓW TYLKO CZASEM SIĘ BOJĘ ,ŻE NIE STARCZY MI CZASU WIĘC TWORZĘ.... ,I TWORZĘ..... ,I TWORZĘ..... I DZIĘKUJĘ MOJEJ RODZINIE ,ŻE TO WSZYSTKO "ZNOSI" . ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN BO TEN BLOG TO TAKA MOJA MAŁA GALERIA
"ILE MOŻE MIEŚCIĆ ARTYSTYCZNA DUSZA GDY ZGIEŁK CODZIENNOŚCI JEJ NIE ZAGŁUSZA"

30 marca 2015

Jajka na wierzbie

Wspominałam kiedyś ,gdzieś ,że uwielbiam wierzby i lubię gdy  na wielkanoc coś na nich dynda na przykład śmingusówki ,ale one szybko lubią blednąć na słońcu .Więc nie ma jak dopaść kolorową pokrywkę ,nożyczki i trochę filcu do tego klej na gorąco i sznurek .Jak widać na zdjęciu jajeczka gotowe do zawieszenia czekam tylko na lepszą pogodę bo ja przez podlanie raczej" nie urosnę " myślę ,że do świąt zdąże

28 marca 2015

Karczochowa "koronka"

Ciąg dalszy .......
Karczochowe ozdabianie nie tylko na jajko i bombkę .Przeglądając inspirację internetowe dorwałam mój nie dokończony koszyk z wikliny papierowej i powstał mi taki komplecik

26 marca 2015

Karczoch znów

I znów karczoch ta technika jest "zaraźliwa" i wciąga .Tej wiosny u mnie moda na krokusy szczególnie w różnych nietypowych kolorach ,które łącze w różnych zestawieniach ,a to przykład z jajeczkiem karczochowym oczywiście wykonanym z pasków materiałów i naklejanych na specjalnie przeze mnie przygotowane  jajko.Później więcej inspraci karczochem
 Wracam do tworzenia życzę miłego oglądania

Marchewki

 Jak zaglądam na inne blogi to wszyscy się
"chwalą" wielkanocnymi ozdobami więc też się trochę  pochwalę jak ktoś oglądał pudełko z królikiem to marchewki są mu znane do tego koszyczka też kilka rzuciłam żeby mój królik nie" zgłodniał".
Ps. marchewek mam jeszcze sporo więc pewnie gdzieś jeszcze wylądują
"

22 marca 2015

Wielkanoc 2014

Lubię wracać do tego co już było więc kilka fotek moich prac z zeszłego roku może już gdzieś widzieliście podobne dekoracje ,ale zapewniam te wykonałam własnoręcznie przy okazji dziękuję za odwiedziny i komentarze na moim blogu








Pisanka

 Witam i nadrabiam zaległości jak by się "ktoś stęsknił" od razu przypominam o wyzwaniu U LUCY i trochę się dziwę ,że tak mało dziewczyn bierze w nim udział bo tak bądzmy  szczerzy ile razy mamy okazję powspominać posty do których tylko czasem ktoś zajrzy .
A nie wierzę ,że nie macie prac które lubicie szczególnie  i lubicie do nich wracać .
No starczy tego "wykładu" przechodzę do mojej pisanki pewnie wiele osób zna metodę karczochową, ale ja dopiero ją poznaję przyznam ,że zasugerowałam się trochę banerkiem i postanowiłam spróbować .Jako ciekawostkę nie jest zrobione ze wstążek ,a z pasków materiału  jak to u mnie często taki mały recykling.
i choć "świeże "rzucam je na wyzwanie U LUCY

17 marca 2015

Królik

 Ostatnio nie mam czasu na pisanie bo ciągle "kradnę"każdą wolną chwilę na tworzetnie ,ale widziałam u was tyle królików ,że musiałam się pochwalić moim pudełeczkiem.Co prawda maskotka to nie moje dzieło ,ale całą resztę zrobiłam samodzielnie nawet marchewki .Jest to dość praktyczne pudełko bo pokrywkę można użyć jako dekorację wystarczy dołożyć pisanki.

11 marca 2015

Szafirowy wazonik

 Agatko wiem ,że się powtarzam i znów wazonik, ale przynajmniej inną techniką .
Trochę o sposobie wykonania: szklana butelka,papierowa wiklina ,farby, hydro- lakier i welurowe paseczki.Jeżeli chodzi o same kwiaty są namalowane nie posiadam super talentu malarskiego więc są jakie są .Szafirkowy wazonik jest praktyczny bo żywe szfirki też można w nim będzie trzymać czekam aż zakwitną.
Dziewczyny odwiedzajcie AGATKĘ bo jak można nie kochać kwiatów




10 marca 2015

" Zielony " anioł

 Skoro zbliża się wielkimi krokami wiosna więc kolejny mój anioł na zielono .Za wiele się nie będę dziś rozpisywać bo późno ,a kolejne prace czekają.-pozdrawiam serdecznie wszystkich komentatorów i "podglądaczy":-)


8 marca 2015

Motyl

Przedstawiam zielonego motyla o witrażowych skrzydełkach ,którego od a do zet jak zwykle zrobiłam z własnego pomysłu bo oprócz koloru zielonego mnie wiosna kojarzy się z kwiatami i motylami i to we wszystkich kolorach .
A skoro u Danusi w wyzwaniu króluje w marcu kolor zielony zgłaszam moje dzieło .Jednym z warunków regulaminu jest odpowiedz z jakim kolorem połączyłabym seledynowy myślę ,że prawie z każdym tylko w odcieniu pudrowym bo takie pastelowe koloru ze sobą świetnie`pasują.
Osobiście lubię zielony kolor w moim ogródku mam całą paletę jego odcieni od zimnych do ciepłych w postaci kilkudziesięciu odmian wierzb tych mniej lub bardziej szlachetnych ,  a  w szafie już tak zielono nie mam może jakaś apaszka ,szaliczek.
Pisanie to nie moja broszka więc jeśli ktoś ma ochotę zrobić podobnego motylka podpowiedz umieściłam na zdjęciach. Życzę powodzenia i lecę nakarmić stefana



6 marca 2015

CUDA SIĘ ZDARZAJĄ PO WIELKIM SMUTKU MOŻE BYĆ TYLKO LEPIEJ

 Jest trochę po 22:00 wracam z pracy ,a na przeciw bramy naszego domu na drodze leży biało czarny kotek drugi czeka na chodniku .Zatrzymuję auto z nadzieją , że to nie nasz Hakerek niestety spóźniłam się kilka minut wcześniej musiało potrącić go samochód ,a on wracał na noc do domu na kolację .Rano musiałam go zakopać fucha grabarza przypadła mi w udziale.
 Nie zdajemy sobie sprawy ,że im większe zwierzątko zamieszkuje z nami tym bardziej się do niego przywiązujemy i powstaje ogromna pustka jak nagle znika z naszego życia ,którą trzeba zapełnić żeby "nie zwariować z żalu ".
Nie zbadane są wyroki ,że podobno już następnego dnia o czym dowiedziałam się później kręcił się koło naszego domu mały kotek (04.03.2015), gdy (05.03. 2015)popołudniem córka zadzwoniła do drzwi trzymając na rękach tego kotka to tak jakby oświecił ktoś stu wattową żarówkę nadziei w moich oczach ,ale jeśli ten kotek jest od jakiego sąsiada ????? Od razu obdzwoniliśmy sąsiadów i...... nikomu nie zginął kotek więc.......dziś (o0.03.2015) był na swojej pierwszej wizycie u pani weterynarz.
Zapomniałam  dziś" latam",a kilka dni temu byłam w "otchłani "
Nasz nowy domownik został nazwany Szogun zdjęcie poniżej
Apel do kierowców zwolnijcie !!!!!!!!!!! ja też jestem kierowcą i obym nigdy nie była powodem czyjegoś nieszczęścia .

2 marca 2015

Z kapelusikiem

Jak napisałam w poprzednim poście coś tworzyłam i  udało mi się właśnie skończyć więc mogę się pochwalić co stworzyłam. 
Mam w pracy koleżankę ,która tak jak ja lubi anioły choć ich nie kolekcjonuje i poprosiła mnie o zrobienie takiego aniołka dla niej w stylu jak moje poprzednie więc jak dostałam natchnienia zabrałam się do dzieła . Zdążyliście chyba zauważyć ,że każda moja praca jest tworzona od serca i te anioł nie jest inny. Trochę o samej pracy może wydawać się dosyć zaskakujący ,ale wszystko w nim jest przemyślane nawet kolor włosów dosyć nietypowy dla aniołów ponieważ jego przyszła właścicielka ma piękne kruczoczarne włosy i jest na co dzień bardzo elegancką kobietką z ogromnymi serdecznymi  oczami jeszcze jedna noc u mnie i trafi do nowego domu oby mu się tam spodobało.