Z RZECZY POZORNIE NIE UŻYTECZNYCH TWORZĘ PRZEDMIOTY DEKORACYJNE ,LUBIĘ WYZWANIA I CIEKAWE PROJEKTY

PO CO? NA CO? I DLACZEGO KRÓTKO COŚ O MNIE

CZEŚĆ, RĘKODZIEŁO TO MOJA PASJA, HOBBY, A CZASEM FORMA WYRAZU ARTYSTYCZNEGO. WSZYSTKO MOŻE BYĆ NATCHNIENIEM. PRACUJĘ ZAWODOWO ,ALE BEZ MOJEJ PASJI ŻYĆ NIE MOGĘ .MAM GŁOWĘ PEŁNĄ POMYSŁÓW TYLKO CZASEM SIĘ BOJĘ ,ŻE NIE STARCZY MI CZASU WIĘC TWORZĘ.... ,I TWORZĘ..... ,I TWORZĘ..... I DZIĘKUJĘ MOJEJ RODZINIE ,ŻE TO WSZYSTKO "ZNOSI" . ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN BO TEN BLOG TO TAKA MOJA MAŁA GALERIA
"ILE MOŻE MIEŚCIĆ ARTYSTYCZNA DUSZA GDY ZGIEŁK CODZIENNOŚCI JEJ NIE ZAGŁUSZA"

18 lipca 2016

ALBUM NR 4

Dzisiaj odkrycie mojej zapowiedzianej we wczorajszym poście tajemnicy. Otóż stworzyłam kolejny album dla pewnej wyjątkowej Osoby. Przesyłka jest w drodze i już powinna być prawie na miejscu tym razem zabezpieczyłam się odpowiednio i wybrałam nawet opcję z potwierdzeniem sms.
Nie da się nie zauważyć co uwielbia przyszła właścicielka mam nadzieję, że choć trochę trafiłam ;-)
Radzę usiąść z kawą bo zdjęć jest sporo- miłego oglądania i czekam na opinie.
Dziękuję przy tej okazji za wszystkie odwiedziny i miłe komentarze. Witam również nowe osoby, które zechciały odwiedzić mój blog zapraszam częściej - rozgośćcie się.



















17 lipca 2016

KARTKI PRZEZ CAŁY ROK- LIPIEC 2016

KARTKI PRZEZ CAŁY ROK -LIPIEC
 Dzisiaj będzie karteczkowy post. W tym miesiącu u Ani kolejne wytyczne skorzystałam z trzech bo gołąbków chwilowo jakoś nie mam komu podarować. 
Na pierwszy ogień poszły bazie. W paczce od Ani organizatorki kartkowych wyzwań dostałam grafiki z baziami. Kilkakrotnie zeskanowałam w różnych rozmiarach, powycinałam i stworzyłam baziową bazę na, której usiadł wiosenny motylek.

 Zimowa kartka w dość chłodnej tonacji. Według wytycznych miał się na kartce znaleźć dzwoneczek . na mojej kartce znalazły się aż cztery. 
Dzwoneczki wycięłam sam i okleiłam taśmą. Wykorzystałam też serwetki dla urozmaicenia tła i uzyskania efektu ornamentów .
 Zdjęcie niestety słabo to uwidacznia.
 Ostatnia kartka już jest w drodze do nowej właścicielki i mam nadzieję,że się spodoba . Może  będzie niezłą niespodzianką.
Na tej kartce obowiązkowa lipcowa biedronka, a właściwe całe stado biedronek. A taka mała biedronko-wa inwazja u mnie nadleciała i nie miałam serca jej "przegonić".
Dziękuję serdecznie za tak liczne i miłe komentarze pod poprzednim postem.
Na dziś to tyle . a jutro kolejny post z ...........................
Na razie to tajemnica. 




15 lipca 2016

ALBUM NR 3

UWAGA! DZISIAJ BĘDZIE "TASIEMIEC"
Witam wszystkich dzisiaj bardzo serdecznie.
Na początku pragnę bardzo gorąco podziękować za wszystkie słowa wsparcia i pocieszenia, które zostawiłyście drogie blogowe koleżanki  pod moim  przedostatnim postem bo nie uczyniłam tego wcześniej. 
Dzisiaj pragnę także szczególnie podziękować MAŁGOSI, która wczoraj zaskoczyła mnie niezwykłą propozycją obdarowania mnie swoim albumem. Ale to nie wszystko, i tu przepraszam z góry Małgosię, że uchylę trochę rąbka tajemnicy poza blogowej korespondencji.
Otóż różany album z "felerem", którego nikt nie widzi, wydawał się Małgosi niedoskonałym prezentem i zastanawiała się czy powinna nim kogoś obdarować. Małgosiu, album jest przepiękny i widać w nim Twoje ogromne serce. Jednak poza samym faktem podarowania mi albumu, jeszcze bardziej cieszy mnie Twoja bezinteresowność.
A wracając do tematu niedoskonałości poniższe zdjęcia przedstawiają moją kolejną próbę stworzenia albumu, jak wyszło oceńcie sami.
Do stworzenia tego albumu użyłam sporo pastelowych kolorów, które wpasowały się w kolorki lodowych gałek u DANUTKI-malinowa, waniliowa,śmietankowa i nawet odrobina pistacji.
Mam nadzieję, że Stefan da radę pochłonąć taką porcję lodów.
Co do kolorów pastelowych nie są moimi ulubionymi. Używam ich raczej oszczędnie zarówno w garderobie, jak i w wystroju. Czy lubię lody? Bardzo, szczególnie włoskie, ale ze względów zdrowotnych muszę chłodzić się lodami wodnymi.
ROCZNICOWY BONUS-WYZWANIE LODOWE

Wracając do mojego albumu, jak pewnie zauważyliście, pojawia się w nim motyw różany,
RÓŻA W LIPCU
 a ponieważ u Agatki w tym miesiącu króluje mój ulubiony kwiat, czyli Róża, zgłaszam to dzieło na wyzwanie kwiatowe.

I to już prawie koniec, na dziś mam jak zwykle propozycję - jeżeli komuś przypadnie do gustu owoc mojej nauki  robienia albumów, wystarczy napisać, a zostanie jego posiadaczem.