Z RZECZY POZORNIE NIE UŻYTECZNYCH TWORZĘ PRZEDMIOTY DEKORACYJNE ,LUBIĘ WYZWANIA I CIEKAWE PROJEKTY

PO CO? NA CO? I DLACZEGO KRÓTKO COŚ O MNIE

CZEŚĆ, RĘKODZIEŁO TO MOJA PASJA, HOBBY, A CZASEM FORMA WYRAZU ARTYSTYCZNEGO. WSZYSTKO MOŻE BYĆ NATCHNIENIEM. PRACUJĘ ZAWODOWO ,ALE BEZ MOJEJ PASJI ŻYĆ NIE MOGĘ .MAM GŁOWĘ PEŁNĄ POMYSŁÓW TYLKO CZASEM SIĘ BOJĘ ,ŻE NIE STARCZY MI CZASU WIĘC TWORZĘ.... ,I TWORZĘ..... ,I TWORZĘ..... I DZIĘKUJĘ MOJEJ RODZINIE ,ŻE TO WSZYSTKO "ZNOSI" . ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN BO TEN BLOG TO TAKA MOJA MAŁA GALERIA
"ILE MOŻE MIEŚCIĆ ARTYSTYCZNA DUSZA GDY ZGIEŁK CODZIENNOŚCI JEJ NIE ZAGŁUSZA"

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BIŻUTERIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BIŻUTERIA. Pokaż wszystkie posty

19 maja 2016

MARCHEWKA Z NATKĄ

 Czas płynie .
U Danutki w maju kolejny nowy kolorem, tym razem warzywny, a właściwie korzonkowy jest marchewkowy.
I właśnie w tym kolorze zrobiłam na szydełku letnie koraliki , a ponieważ wybrałam wersje z zielenią i białym dlatego użyłam koralików i w tych kolorach.
Nie jest to nic wielkiego myślę jednak, że może pasować do niejednej letniej sukienki.
I tu muszę dodać , że na blogu Ewci Raj znajdziecie kurs na  naszyjnik z dratwy. Podaję link do tej strony http://efkaraj.blogspot.com/2016/01/diy-naszyjnik-z-dratwy-i-koralikow.html   trochę z opóźnieniem, ale nie pamiętałam gdzie i u kogo widziałam podobny naszyjnik- korale.
Zachęcam do odwiedzenia i skorzystania z tego kursu i tu proszę Ewcie o wybaczenie za to opóźnienie . Osobiście jednak przyznaję, że jak w przypadku wielu moich prac naszyjnik Ewci był dla mnie tylko inspiracją, która  gdzieś została w mej pamięci   :-). 
Pewnie przez moją papierową weną niektórzy mogliby się spodziewać jakiejś karteczki, ale dla urozmaicenia dziś szydełko też muszę czasem je odkurzy ;-). I to skromne dziełko zgłaszam na wyzwanie marchewkowe.

 A jaki mam stosunek do tego koloru lubię kwiaty w tym kolorze np:nagietki czy dalie.  Nawet mam kilka sweterków  w stonowanych odcieniach pomarańczowego.
Czy lubię marchewkę? Najbardziej to jako sok i w sałatce jarzynowej, i oczywiście jako dodatek do zup.
Ps. przedostatnie zdjęcie to mój Szogunio bo jak zaczęłam sesję zdjęciową to koniecznie chciał być uwieczniony- taki fotomodel z niego.
Miłego oglądania.




cykliczne-kolorki-maj-2016