Z RZECZY POZORNIE NIE UŻYTECZNYCH TWORZĘ PRZEDMIOTY DEKORACYJNE ,LUBIĘ WYZWANIA I CIEKAWE PROJEKTY

Moje zdjęcie

Życie to moja pasja, tworzenie to moje hobby. Najchętniej tworzę prace spersonalizowane. Zapraszam do mojej blogowej galerii

PO CO? NA CO? I DLACZEGO KRÓTKO COŚ O MNIE

CZEŚĆ, RĘKODZIEŁO TO MOJA PASJA, HOBBY, A CZASEM FORMA WYRAZU ARTYSTYCZNEGO. WSZYSTKO MOŻE BYĆ NATCHNIENIEM. PRACUJĘ ZAWODOWO ,ALE BEZ MOJEJ PASJI ŻYĆ NIE MOGĘ .MAM GŁOWĘ PEŁNĄ POMYSŁÓW TYLKO CZASEM SIĘ BOJĘ ,ŻE NIE STARCZY MI CZASU WIĘC TWORZĘ.... ,I TWORZĘ..... ,I TWORZĘ..... I DZIĘKUJĘ MOJEJ RODZINIE ,ŻE TO WSZYSTKO "ZNOSI" . ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN BO TEN BLOG TO TAKA MOJA MAŁA GALERIA
"ILE MOŻE MIEŚCIĆ ARTYSTYCZNA DUSZA GDY ZGIEŁK CODZIENNOŚCI JEJ NIE ZAGŁUSZA"

9 listopada 2015

SKARPETKOWE BOMBKI


 Potrzebowałam łatwej do zrobienia ozdoby bożonarodzeniowej na zajęcia plastyczne z dziećmi w różnym wieku pod koniec listopada.
Poszperałam po internecie i znalazłam skarpetkowe bałwanki.
Stojący bałwanek to biała skarpetka napełniona ryżem i związana sznurkiem tak aby utworzyć "ciałko i główkę".( dowolnie dwie lub trzy kule). Bałwanka ubieramy w drugą skarpetkę tylko kolorową . Malujemy lub naklejamy oczy, nosek i buźkę. Ozdabiamy według uznania.
Ale nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła kilku modyfikacji.
Bałwanek wiszący zamiast ryżu w ciałku ma dwie styropianowe kule. Można użyć też innego wypełnienia wykańczamy jak wyżej lub według własnej fantazji.
Oprócz bałwanków powstały również inne wersje skarpetkowych bombek  i nadal się tworzą.










18 komentarzy:

  1. Ale super pomysł i wszystkie skarpetkowe ozdoby są fantastyczne:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję może skorzystać :-). Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  2. Bałwanki są świetne i wszystkie "watiacje" na ich temat.
    U mojego męża w pracy ktoś oststnio sprzedawała takie po 50 zł :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja za darmo nauczę robić dzieci te bałwanki. Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  3. wszystkie są superaśne :) bałwanka w pasiastym ubranku i kapelutku, chętnie bym zobaczyła w miechunkowej zabawie, może dasz go do połknięcia mojemu żabonkowi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko i miło mi że podoba Ci się bałwanek, ale w tym miesiącu mam dla Twojego żabonka coś większego. Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
    2. o jejciu coś większego, ale się żabon naje, już nie możemy sie doczekać:0

      Usuń
  4. Rewelacyjne te Twoje skarpetkowe twory :)
    Nie wpadłabym na pomysł, żeby kociaka zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjne bombki, a ta z kotkiem jest genialna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana bałwanki są kapitalne,mikołaj też fajny ,bardzo lubię takie skarpetowe ozdoby.Kotek normalnie wymiata ,jest świetny
    Pozdrawiam Marzenko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne - wszystkie takie słodziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysłowe fajne :)
    Fajnie wyglądają te stworki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. łał, świetne, superaśne !!! :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDĄ CHWILĘ, KTÓRĄ POŚWIĘCACIE BY BY ODWIEDZIĆ MÓJ BLOG