Z RZECZY POZORNIE NIE UŻYTECZNYCH TWORZĘ PRZEDMIOTY DEKORACYJNE ,LUBIĘ WYZWANIA I CIEKAWE PROJEKTY

Moje zdjęcie

Życie to moja pasja, tworzenie to moje hobby. Najchętniej tworzę prace spersonalizowane. Zapraszam do mojej blogowej galerii

PO CO? NA CO? I DLACZEGO KRÓTKO COŚ O MNIE

CZEŚĆ, RĘKODZIEŁO TO MOJA PASJA, HOBBY, A CZASEM FORMA WYRAZU ARTYSTYCZNEGO. WSZYSTKO MOŻE BYĆ NATCHNIENIEM. PRACUJĘ ZAWODOWO ,ALE BEZ MOJEJ PASJI ŻYĆ NIE MOGĘ .MAM GŁOWĘ PEŁNĄ POMYSŁÓW TYLKO CZASEM SIĘ BOJĘ ,ŻE NIE STARCZY MI CZASU WIĘC TWORZĘ.... ,I TWORZĘ..... ,I TWORZĘ..... I DZIĘKUJĘ MOJEJ RODZINIE ,ŻE TO WSZYSTKO "ZNOSI" . ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN BO TEN BLOG TO TAKA MOJA MAŁA GALERIA
"ILE MOŻE MIEŚCIĆ ARTYSTYCZNA DUSZA GDY ZGIEŁK CODZIENNOŚCI JEJ NIE ZAGŁUSZA"

29 września 2016

Gdzie jest Tuptuś



 Gdzie jest Tuptuś? czyli gdzie zamieszkał żółw wędrowniczek, który przyjechał do mnie z wymianki. 
W tym roku moja córka oprócz tradycyjnych różanych upominków i kartek z wakacji przywiozła mi piasek z plaży i muszelki.
 No i gdzie taki skarb dać.
Znalazłam ciekawy słoiczek , trochę sznurka i wypróbowałam jeden z prezentów od Lucynki  szablon z różą. A ponieważ z płytkowej "zabawy" został mi jeszcze akryl właśnie jego użyłam do stworzenia dekoracji na słoiczku.
Nie malowałam akrylu bo w tym przypadku kolor pasuje mi jak ulał i właśnie na tym słoiczku zamieszkał muszelkowy żółwik.







23 komentarze:

  1. Wspaniały pomysł na słoiczek z wakacyjnymi skarbami.Bardzo lubię zdobienie przedmiotów sznurkiem.Muszelkowy Tuptuś przeuroczy!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu też lubię dodać trochę sznurka tu i tam. A żółwik taki malutki,a ile radości i idealnie pasuje do morskich pamiątek. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Marzenko, myślę, że żółwik będzie się wspaniale czuł w swoim mieszkanku ze słoika.
    Buziaczki serdeczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu zgadzam się w 100%. Pozdrawiam cieplutko 😊

      Usuń
  3. Ale świetny pomysł Marzenko, ty to masz wyobraźnię :) Super wykonanie, i Tuptus ma teraz swoje miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł na wakacyjne pamiątki. Tuptuś idealnie do niego pasuje.
    aha i uwielbiam takie prace ze sznurkiem.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko też lubię czasem użyć sznurowej ozdoby. Pozdrawiam cieplutko 😊

      Usuń
  5. Śliczna dekoracja, żółwik uroczy:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł, a żółwik przesłodki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne mieszkanko wyczarowałaś dla tych wakacyjnych skarbów

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu, będzie pamiątka na długie, długie lata ;) Mój syn ma dziś 35 lat, a przywiózł morze w słoiku z wycieczki szkolnej w 4 klasie ośmiolatki, bo do takiej uczęszczał... mam je do dziś :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadziu pewnie syn ma wyobraźnię po mamie. Też chodziłam do szkoły podstawowej ośmiolatki.
      Ale na taki pomysł nie wpadłam choć nad morzem byłam z wycieczką szkolną,ale mam woreczek z drobinkami bursztynu z plaży dołożę je chyba do słoiczka. Pozdrawiam cieplutko 😊

      Usuń
  9. Marzenko! Śliczny Żółwik, Mieszkanko Też ma Urocze - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pomysł na przechowanie pamiątek z wakacji, a przy okazji miejsce dla żółwika 😀

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze-pomysłowo :) ściskam !!!

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDY KOMENTARZ BO JEST ON DLA MNIE PRAWDZIWĄ MOTYWACJĄ DO DZIAŁANIA