![]() | |
| TRZECIA EDYCJA CYKLICZNYCH KOLORKÓW 2016/09 |
Ale udało się.
Choć pierwszy temat w nowej edycji kolorków nie jest łatwy to wymyśliłam taki "drapieżny" świecznik z nutką romantyzmu.
Ponieważ dostałam w paczce od Ani kawałek takiego cętkowanego papieru skserowałam go i z kilku pociętych rurek, kawałka wstążki, plastikowej nakrętki, i kilku przydasi zrobiłam świecznik z kapeluszem.
Do zdjęć użyłam maleńkiej świeczki na baterie, ale podgrzewacz też pasuje do tego świecznika.
A co do upodobań cętki to nie jest mój ulubiony motyw ani w stroju, ani w wystroju. dzikie koty wolę zdecydowanie na wolności nie jako płaszcz.
Mam nadzieję, że Stefan nie zrobi sobie krzywdy pożerając mój świecznik bo z ogniem trzeba ostrożnie ;-).




































