Z RZECZY POZORNIE NIE UŻYTECZNYCH TWORZĘ PRZEDMIOTY DEKORACYJNE ,LUBIĘ WYZWANIA I CIEKAWE PROJEKTY

PO CO? NA CO? I DLACZEGO KRÓTKO COŚ O MNIE

CZEŚĆ, RĘKODZIEŁO TO MOJA PASJA, HOBBY, A CZASEM FORMA WYRAZU ARTYSTYCZNEGO. WSZYSTKO MOŻE BYĆ NATCHNIENIEM. PRACUJĘ ZAWODOWO ,ALE BEZ MOJEJ PASJI ŻYĆ NIE MOGĘ .MAM GŁOWĘ PEŁNĄ POMYSŁÓW TYLKO CZASEM SIĘ BOJĘ ,ŻE NIE STARCZY MI CZASU WIĘC TWORZĘ.... ,I TWORZĘ..... ,I TWORZĘ..... I DZIĘKUJĘ MOJEJ RODZINIE ,ŻE TO WSZYSTKO "ZNOSI" . ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN BO TEN BLOG TO TAKA MOJA MAŁA GALERIA
"ILE MOŻE MIEŚCIĆ ARTYSTYCZNA DUSZA GDY ZGIEŁK CODZIENNOŚCI JEJ NIE ZAGŁUSZA"

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CYKLICZNE KOLORKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CYKLICZNE KOLORKI. Pokaż wszystkie posty

15 lipca 2016

ALBUM NR 3

UWAGA! DZISIAJ BĘDZIE "TASIEMIEC"
Witam wszystkich dzisiaj bardzo serdecznie.
Na początku pragnę bardzo gorąco podziękować za wszystkie słowa wsparcia i pocieszenia, które zostawiłyście drogie blogowe koleżanki  pod moim  przedostatnim postem bo nie uczyniłam tego wcześniej. 
Dzisiaj pragnę także szczególnie podziękować MAŁGOSI, która wczoraj zaskoczyła mnie niezwykłą propozycją obdarowania mnie swoim albumem. Ale to nie wszystko, i tu przepraszam z góry Małgosię, że uchylę trochę rąbka tajemnicy poza blogowej korespondencji.
Otóż różany album z "felerem", którego nikt nie widzi, wydawał się Małgosi niedoskonałym prezentem i zastanawiała się czy powinna nim kogoś obdarować. Małgosiu, album jest przepiękny i widać w nim Twoje ogromne serce. Jednak poza samym faktem podarowania mi albumu, jeszcze bardziej cieszy mnie Twoja bezinteresowność.
A wracając do tematu niedoskonałości poniższe zdjęcia przedstawiają moją kolejną próbę stworzenia albumu, jak wyszło oceńcie sami.
Do stworzenia tego albumu użyłam sporo pastelowych kolorów, które wpasowały się w kolorki lodowych gałek u DANUTKI-malinowa, waniliowa,śmietankowa i nawet odrobina pistacji.
Mam nadzieję, że Stefan da radę pochłonąć taką porcję lodów.
Co do kolorów pastelowych nie są moimi ulubionymi. Używam ich raczej oszczędnie zarówno w garderobie, jak i w wystroju. Czy lubię lody? Bardzo, szczególnie włoskie, ale ze względów zdrowotnych muszę chłodzić się lodami wodnymi.
ROCZNICOWY BONUS-WYZWANIE LODOWE

Wracając do mojego albumu, jak pewnie zauważyliście, pojawia się w nim motyw różany,
RÓŻA W LIPCU
 a ponieważ u Agatki w tym miesiącu króluje mój ulubiony kwiat, czyli Róża, zgłaszam to dzieło na wyzwanie kwiatowe.

I to już prawie koniec, na dziś mam jak zwykle propozycję - jeżeli komuś przypadnie do gustu owoc mojej nauki  robienia albumów, wystarczy napisać, a zostanie jego posiadaczem.




























15 czerwca 2016

TOREBKA- JAGODY Z TRUSKAWKAMI

 Nadszedł czas na wywiązanie się z kolejnego wyzwania.
 Dziś na tapetę cykliczne-kolorki-czerwiec-2016. 
 Pomysł na wyzwanie u Danutki właściwie przyszedł mi do głowy kilka dni temu i jak to mówią kuj żelazo puki gorące od razu zabrałam się do realizacji pomysłu. Do zrobienia torebki użyłam dwóch pokrywek z 3kg kapusty, elastycznej płyty zdobytej z likwidowanej wystawy sklepowej, materiału typu teksas, czerwonego zamka, szydełkowej gwieździstej aplikacji i szydełkowego paska na tyle długiego żeby torebkę można było przewieszać ukośnie przez ramie.
A jako ciekawostkę dodam, że pomysł zrodził się właściwie od gwieździstej aplikacji, która jest jednym z elementów szydełkowej serwetki. Oczywiście serwetki nie zrobiłam bo robiąc ten element z włóczki "przeraziłam się" wielkością takiej serwetki bo powstaje ona z 24 takich gwiazdek. 
Moją torebkę zgłaszam na wyzwanie myśl, że wpasowuje się zestaw jagodowo truskawkowy.
A czy lubię jagody nawet bardzo choć ma się świetny kolor języka po ich zjedzeniu. W  dzieciństwie mieszkałam bardzo blisko lasu i z tego skarbu korzystałam częściej teraz mogę co najwyżej kupić. Choć tu się pochwalę dość niedawno dostałam słoiczek pysznych jagód od Beatki z bloga My kobiety. Dziękuję były pyszne.No na dzisiaj to już prawie wszystko jeszcze tylko banerek. Pozdrawiam i życzę miłego oglądania.  Co do ubrań to w szafie posiadam tylko spodnie jeansowe.
I tu mała prywata jeżeli komuś spodoba się ta torebka to jestem chętna na wymiankę lub podarowanie jej chętnej osobie za "widokówkę".
 Ps. Torebka uszyta jest ręcznie i nadaje się do prania.W tej sprawie proszę pisać przez formularz kontaktowy
 





http://danutka38.blogspot.com/2016/06/cykliczne-kolorki-czerwiec-2016.html


19 maja 2016

MARCHEWKA Z NATKĄ

 Czas płynie .
U Danutki w maju kolejny nowy kolorem, tym razem warzywny, a właściwie korzonkowy jest marchewkowy.
I właśnie w tym kolorze zrobiłam na szydełku letnie koraliki , a ponieważ wybrałam wersje z zielenią i białym dlatego użyłam koralików i w tych kolorach.
Nie jest to nic wielkiego myślę jednak, że może pasować do niejednej letniej sukienki.
I tu muszę dodać , że na blogu Ewci Raj znajdziecie kurs na  naszyjnik z dratwy. Podaję link do tej strony http://efkaraj.blogspot.com/2016/01/diy-naszyjnik-z-dratwy-i-koralikow.html   trochę z opóźnieniem, ale nie pamiętałam gdzie i u kogo widziałam podobny naszyjnik- korale.
Zachęcam do odwiedzenia i skorzystania z tego kursu i tu proszę Ewcie o wybaczenie za to opóźnienie . Osobiście jednak przyznaję, że jak w przypadku wielu moich prac naszyjnik Ewci był dla mnie tylko inspiracją, która  gdzieś została w mej pamięci   :-). 
Pewnie przez moją papierową weną niektórzy mogliby się spodziewać jakiejś karteczki, ale dla urozmaicenia dziś szydełko też muszę czasem je odkurzy ;-). I to skromne dziełko zgłaszam na wyzwanie marchewkowe.

 A jaki mam stosunek do tego koloru lubię kwiaty w tym kolorze np:nagietki czy dalie.  Nawet mam kilka sweterków  w stonowanych odcieniach pomarańczowego.
Czy lubię marchewkę? Najbardziej to jako sok i w sałatce jarzynowej, i oczywiście jako dodatek do zup.
Ps. przedostatnie zdjęcie to mój Szogunio bo jak zaczęłam sesję zdjęciową to koniecznie chciał być uwieczniony- taki fotomodel z niego.
Miłego oglądania.




cykliczne-kolorki-maj-2016

9 marca 2016

DOMEK?

Dzisiaj będzie "zielono mi" czyli kolor szczypiorkowy
 u Danutki .
Moja dzisiejsza praca to  urządzenie na małe cukiereczki, które zakupiła jako żartobliwy prezent dla męża jeszcze na Boże Narodzenie i po pozbawieniu go zawartości wzięłam na małą przeróbkę ;-)
 Za pomocą szydełka ubrałam to "coś" zamieniają w zaczarowany leśny domek. Dodałam bluszcz i kilka kolorowych kwiatków aż przyleciał motylek i usiadł na dachu.
Dość o mojej zabawie z szydełkiem oceńcie sami.
A co do kulinarnych upodobań do szczypiorku lubię go z jajecznicą, z pomidorem, z chlebem i w różnych sałatkach.
I to tyle na dziś mam tylko nadzieję, że Stefan nie dostanie niestrawności ;-)



CYKLICZNE KOLORKI MARZEC
Dzisiaj drobna aktualizacja ponieważ mąż uzupełnij domek mogę pokazać do czego służy bo nie jest to tylko ozdoba.


4 stycznia 2016

SERWETKA

 Jak to się czasem dziwnie składa u Danutki  w styczniu króluje kolor biały ,a  ja 1 stycznia przeprosiłam się z szydełkiem i trzy dni wolnego poświęciłam na zrobienie tej dwu kolorowej serwetki . Bardzo lubię wzór ananasa , serwetka jest niezbyt wielka tylko 34cm więc nawet szybko poszło . oczywiście zgłaszam moje dziełko na wyzwanie.


cykliczne-kolorki-styczen-2016.html
Ps. Jak zwykle nie napisałam jaki mam stosunek do białego koloru . Ale jak się to mówi lepiej późno niż wcale. 
Czy lubię biały tak jak wszystkie kolory szczególnie w eleganckiej wersji połączenia z czarnym kolorem . Ale u mnie w domu nawet sufit nie jest biały . 

Dla zainteresowanych dodaję zdjęcie schematu mojej serwetki i zdjęcie oryginału.





20 grudnia 2015

RÓŻANE CHOINKI

 Kolejny kolor u Danusi ,choć jak sama autorka pisze takiego koloru nie ma, w palecie klasycznych barw.
 Ale dla potrzeb zabawy różany kolor jest i trzeba było coś wymyślić.
Ponieważ ogromnymi krokami zbliżają się święta więc wymyśliłam różano- złote choinki.
W kolorkowej zabawie mamy podzielić się też jaki lubimy owoc . Mój zdecydowany faworyt to jabłko o każdej porze roku i to takie zwykłe nie szarlotce ani kompocie . Dzień bez jabłka to dzień stracony parafrazując wszystkim znane powiedzonko.


GRUDZIEŃ

13 listopada 2015

CZEKOLADKA

 Nareszcie udało mi się uporać z "moją czekoladką". Na wyzwanie u Danusi  w tym miesiącu uplotłam  mini wianuszek . Czy lubię czekoladę?  Oczywiście i to każdą, bo zwyczajnie w świecie jestem łasuchem. A co do koloru  czekoladowego - lubię ciepłe kolory i czekoladowy też do nich zaliczam, mam: torebki w brązach i spódnice.
I tą oto skromną pracę wrzucam Stefanowi na pożarcie. Wybrałam opcję czekolady z malinami. Może jest tam odrobina innego koloru , ale w procentach się chyba mieszczę  ;-)

cykliczne-kolorki-listopad