Jakoś ostatnio mało publikuję co nie znaczy, że nic nie robię :-).
I tak przeglądając listę czytelniczą zobaczyłam bardzo ciekawy banerek i nie byłabym sobą nie sprawdzając o co chodzi.
Oto Ewunia przygotowała nową zabawę -
" HARDCOROWY ZAWRÓT GŁOWY" czyli 12 prac w 12 tygodni.
Pomysł zabawy wydał mi się tak ciekawy i praktyczny, że od czterech dni tworzę słoiczek na kasę, do wysyłania prac bo to jedna z zasad zabawy .
Ewunia się zgodziła wybaczając mi moje spóźnialstwo więc zgłaszam się do wyzwania.
Mój słoiczek to znów kicia tylko tym razem z pustym słoiczkowym brzuszkiem .
Ale to nie wszystko tematem pierwszego wyzwania u Ewuni są pióra i motyle .
Na ten temat przygotowałam kartkę wielkanocną oczywiście z obowiązkowymi elementami bo jak się lubi wysyłać kartki to trzeba je mieć, a wiadomo te robione własnoręcznie cieszą najbardziej.
Na dzisiaj to już wszystko wracam kończyć pozostałe prace bo mi się miesiąc skończy.
OD LAT COŚ TWORZĘ I CHCĘ PODZIELIĆ SIĘ MOJĄ PASJĄ ,,........ DAJE TALENT RESZTĘ MUSISZ ZROBIĆ SAM....,,
Z RZECZY POZORNIE NIE UŻYTECZNYCH TWORZĘ PRZEDMIOTY DEKORACYJNE ,LUBIĘ WYZWANIA I CIEKAWE PROJEKTY
PO CO? NA CO? I DLACZEGO KRÓTKO COŚ O MNIE
CZEŚĆ, RĘKODZIEŁO TO MOJA PASJA, HOBBY, A CZASEM FORMA WYRAZU ARTYSTYCZNEGO. WSZYSTKO MOŻE BYĆ NATCHNIENIEM. PRACUJĘ ZAWODOWO ,ALE BEZ MOJEJ PASJI ŻYĆ NIE MOGĘ .MAM GŁOWĘ PEŁNĄ POMYSŁÓW TYLKO CZASEM SIĘ BOJĘ ,ŻE NIE STARCZY MI CZASU WIĘC TWORZĘ.... ,I TWORZĘ..... ,I TWORZĘ..... I DZIĘKUJĘ MOJEJ RODZINIE ,ŻE TO WSZYSTKO "ZNOSI" . ZAPRASZAM DO ODWIEDZIN BO TEN BLOG TO TAKA MOJA MAŁA GALERIA
"ILE MOŻE MIEŚCIĆ ARTYSTYCZNA DUSZA GDY ZGIEŁK CODZIENNOŚCI JEJ NIE ZAGŁUSZA"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SZYDEŁKO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SZYDEŁKO. Pokaż wszystkie posty
17 stycznia 2017
10 stycznia 2017
CZARNO-BIAŁY
Witam w ten mroźny styczniowy wieczór.
Tak u mnie też trzyma jeszcze mrozik tak około 13stopni, ale mamy przecież zimę więc wszystko w normie :-).
Jeszcze w grudniu chodził mi po głowie czarny kotek bo jak to się mówi w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny. I zaczęłam szydełkować mruczka.
Wybrałam czarny kolor włóczki chyba podświadomie bo mój Snajperek też był czarny. I przyznaję nie wiedziałam, że tak trudno szydełkuję się w tym kolorze. Szło mi jak po grudzie, ale postanowiłam sobie, że nie zostawiam niedokończonej pracy bo mogę do niej nigdy nie wrócić . I oto jest moja kicia w białym kompleciku raczej letnim chyba trochę na przekór pogodzie za oknem. To mój pierwszy szydełkowy kotek całkowicie według własnego pomysłu .
Na dzisiaj to już wszystko bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny i pozdrawiam bardzo cieplutko
Tak u mnie też trzyma jeszcze mrozik tak około 13stopni, ale mamy przecież zimę więc wszystko w normie :-).
Jeszcze w grudniu chodził mi po głowie czarny kotek bo jak to się mówi w życiu nic nie dzieję się bez przyczyny. I zaczęłam szydełkować mruczka.
Wybrałam czarny kolor włóczki chyba podświadomie bo mój Snajperek też był czarny. I przyznaję nie wiedziałam, że tak trudno szydełkuję się w tym kolorze. Szło mi jak po grudzie, ale postanowiłam sobie, że nie zostawiam niedokończonej pracy bo mogę do niej nigdy nie wrócić . I oto jest moja kicia w białym kompleciku raczej letnim chyba trochę na przekór pogodzie za oknem. To mój pierwszy szydełkowy kotek całkowicie według własnego pomysłu .
Na dzisiaj to już wszystko bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny i pozdrawiam bardzo cieplutko
13 listopada 2016
ANIOŁ
Dalej na tapecie szydełko.
Mam do pokazania dzisiaj aniołka wysokości 23cm, który dołączy do prezentu świątecznego . Dalej korzystam z przydasi od Weroniki. Dostałam czerwony kordonek z błyszczącą nitką. Może na zdjęciach nie widać za dobrze , że sukienka aniołka ślicznie się mieni. Myślę jednak, że w światełka choinkowe bardziej uwydatnią ten efekt. Na dziś to wszystko wracam do tworzenia prezentów.
Dziękuję za wszystkie komentarze i witam nowe obserwatorki rozgośćcie się.
A na koniec niespodzianka mój następny post będzie już trzy setny więc będę mieć dla Was z tej okazji skromny upominek.
Mam do pokazania dzisiaj aniołka wysokości 23cm, który dołączy do prezentu świątecznego . Dalej korzystam z przydasi od Weroniki. Dostałam czerwony kordonek z błyszczącą nitką. Może na zdjęciach nie widać za dobrze , że sukienka aniołka ślicznie się mieni. Myślę jednak, że w światełka choinkowe bardziej uwydatnią ten efekt. Na dziś to wszystko wracam do tworzenia prezentów.
Dziękuję za wszystkie komentarze i witam nowe obserwatorki rozgośćcie się.
A na koniec niespodzianka mój następny post będzie już trzy setny więc będę mieć dla Was z tej okazji skromny upominek.
12 listopada 2016
104cm RÓŻOWOŚCI
Nadal "walczę" z szydełkiem.
I dalej mi różowo . Dzisiaj przedstawiam 104 cm różowości czyli po prostu szalik. Bardzo prosty. Ten rodzaj włóczki nie należy do łatwych w obróbce dlatego to zwykłe półsłupki. Szalik ozdobiłam gwiazdką oczywiście też zrobioną na szydełku i maleńkim różowym koralikiem.
Wszystko staranie przyszyłam żeby małe rączki przypadkiem nic nie oderwały .
Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze.
Miłego oglądania.
I dalej mi różowo . Dzisiaj przedstawiam 104 cm różowości czyli po prostu szalik. Bardzo prosty. Ten rodzaj włóczki nie należy do łatwych w obróbce dlatego to zwykłe półsłupki. Szalik ozdobiłam gwiazdką oczywiście też zrobioną na szydełku i maleńkim różowym koralikiem.
Wszystko staranie przyszyłam żeby małe rączki przypadkiem nic nie oderwały .
Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze.
Miłego oglądania.
27 października 2016
Kaktus
Dzisiaj dalej pozostanę w temacie szydełka . Ostatnio przeglądając blogi zobaczyłam bardzo ciekawy kwiatek i tak mnie wzięło, że musiałam go zrobić . Wzór na tego kaktusika znajdziecie w "CYKLICZNYM SZYDEŁKU ". Nie biorę udziału w wyzwaniu , ale podaje źródło bo można znaleźć na tym blogu wiele inspiracji dla szydełkujących.
Tak właściwie robiąc mojego kaktusa trochę zmodyfikowałam wzór, ale i tak jestem z niego zadowolona i jak się dowiedziałam nowa Właściciela też. Pewnie jeszcze zrobię taki kwiatuszek bo robi się go szybki, a efekt końcowy jest bardzo ciekawy.
Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, które tu zostawiacie i witam nowe obserwatorki rozgłoście się.
Tak właściwie robiąc mojego kaktusa trochę zmodyfikowałam wzór, ale i tak jestem z niego zadowolona i jak się dowiedziałam nowa Właściciela też. Pewnie jeszcze zrobię taki kwiatuszek bo robi się go szybki, a efekt końcowy jest bardzo ciekawy.
Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, które tu zostawiacie i witam nowe obserwatorki rozgłoście się.
![]() |
| http://diytozts.blogspot.ie/2016/08/16-cykliczne-szydeko-edycja-iv-kaktus-i.html |
19 października 2016
DYNIA
Nadeszła jesień i nie da się ukryć,że pogoda jest bardzo zmienna i chwilowo nie rozpieszcza.
Za to w słoneczne dni można skorzystać ze spaceru podziwiając jej piękno . Uwielbiam jesień i to zarówno w deszczowy dzień, czy też słoneczny. Uwielbiam jesienne kolory. Fioletowe wrzosy, rude liście,a także jesienne zbiory w tęczowych barwach.
W tym roku upolowałam dynie i to w kilku odmianach.
A wszystko za sprawą Moniki z bloga " Kijankowo " gdzie zobaczyłam te jesienne ślicznotki i zapragnęłam mieć własne szydełkowe dyńki. Trochę nie doczytałam i zamiast półsłupków zrobiłam słupki, ale efekt końcowy i tak mnie zadowala. Wspomnę,że mini koszyczek ze sznurka też jest mojej roboty tylko nie pamiętam gdzie widziałam kurs na robienie przedmiotów tym sposobem jeśli ktoś wie to proszę o tą wiedzę żebym mogła umieści źródło.
A wracając do dyniek wszystkich którzy też pragną zrobić takie jesienne dekoracje zapraszam do Moniki stworzyła bardzo czytelny kurs warto skorzystać link poniżej.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze, i miłego oglądania.
Ale ekspres bardzo dziękuję Elżuni Z bloga " Moje różne robótki " za pomoc z linkiem JAK ZROBIĆ KOSZYCZEK ZE SZNURKA mam nadzieję,że może ktoś się skusi bo widziałam przeróżne cudne rzeczy robione w ten sposób i to nie tylko dekoracje, ale przedmioty użytkowe.
TU MOŻNA ZOBACZYĆ JAK ZROBIĆ SZYDEŁKIEM KOSZYK ZE SZNURKA
Super ,że jesteście moje blogowe koleżanki. DZIĘKUJĘ

Za to w słoneczne dni można skorzystać ze spaceru podziwiając jej piękno . Uwielbiam jesień i to zarówno w deszczowy dzień, czy też słoneczny. Uwielbiam jesienne kolory. Fioletowe wrzosy, rude liście,a także jesienne zbiory w tęczowych barwach.
W tym roku upolowałam dynie i to w kilku odmianach.
A wszystko za sprawą Moniki z bloga " Kijankowo " gdzie zobaczyłam te jesienne ślicznotki i zapragnęłam mieć własne szydełkowe dyńki. Trochę nie doczytałam i zamiast półsłupków zrobiłam słupki, ale efekt końcowy i tak mnie zadowala. Wspomnę,że mini koszyczek ze sznurka też jest mojej roboty tylko nie pamiętam gdzie widziałam kurs na robienie przedmiotów tym sposobem jeśli ktoś wie to proszę o tą wiedzę żebym mogła umieści źródło.
A wracając do dyniek wszystkich którzy też pragną zrobić takie jesienne dekoracje zapraszam do Moniki stworzyła bardzo czytelny kurs warto skorzystać link poniżej.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze, i miłego oglądania.
Ale ekspres bardzo dziękuję Elżuni Z bloga " Moje różne robótki " za pomoc z linkiem JAK ZROBIĆ KOSZYCZEK ZE SZNURKA mam nadzieję,że może ktoś się skusi bo widziałam przeróżne cudne rzeczy robione w ten sposób i to nie tylko dekoracje, ale przedmioty użytkowe.
TU MOŻNA ZOBACZYĆ JAK ZROBIĆ SZYDEŁKIEM KOSZYK ZE SZNURKA
Super ,że jesteście moje blogowe koleżanki. DZIĘKUJĘ

![]() |
| TU MOŻECIE ZNALEŹĆ JAK ZROBIĆ JESIENNĄ DYNIĘ NA SZYDEŁKU U MONIKI Z BLOGA "KIJANKOWO" |
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































